wiosna tak naprawdę nic nie zmienia. może tylko ubrania, które się nosi.
pamiętam lekcje z przystosowania do życia w rodzinie. przez połowę zajęć staraliśmy się zaakceptować swoje wady i pokochać siebie, takimi, jakimi jesteśmy. bo według prowadzącej to 50% sukcesu udanego związku. myślę, że miała rację.
to musi być zajebiste uczucie: przeżyć z kimś ciężką zimę, a potem lekką wiosnę.
zaczynam sobie zdawać sprawę, że to ostatnie miesiące studenckiej beztroski. muszę wyciągnąć z wszystkich dni, a szczególnie z tych wakacji jak najwięcej się da. wiem, że nie mogę być wszędzie, ale nie chcę żałować, że przespałam ten czas.
hot chip - i feel better
pamiętam lekcje z przystosowania do życia w rodzinie. przez połowę zajęć staraliśmy się zaakceptować swoje wady i pokochać siebie, takimi, jakimi jesteśmy. bo według prowadzącej to 50% sukcesu udanego związku. myślę, że miała rację.
to musi być zajebiste uczucie: przeżyć z kimś ciężką zimę, a potem lekką wiosnę.
zaczynam sobie zdawać sprawę, że to ostatnie miesiące studenckiej beztroski. muszę wyciągnąć z wszystkich dni, a szczególnie z tych wakacji jak najwięcej się da. wiem, że nie mogę być wszędzie, ale nie chcę żałować, że przespałam ten czas.
hot chip - i feel better