pamiętam dokładnie koncert much na open'erze 08. pierwszy w życiu z prawdziwego zdarzenia. jeszcze nie zachód słońca, jeszcze dzień, nawet sporo ludzi pod sceną, ja i m. gdzieś pod barierkami. wokalista robiący zdjęcie publice, bo mama nie uwierzy mu jak jej opowie, że tyle osób przyszło. dziś włączam drugą płytę bardzo głośno i mam dziwne wrażenie, że będzie krążkiem tej wiosny.
gdybym miała się dziś zamienić w jakiś albumu, to chciałabym być właśnie tym.
wciąż trzymam na widoku pozostałości po wylocie do uk. bilety na samolot, bilety na metro, na pociąg w birmingham, mapy greenwich, the british museum. na pulpicie komputera big ben z house of parliament. wciąż łapią mnie za serce przypadkowo znalezione zdjęcia zrobione na stacjach londyńskiego metra.
znów wraca potrzeba spotkań. dzwonię do osób, których nie widziałam od ponad roku, umawiamy się tam gdzie zawsze, na to co zawsze. zadymione puby, papierosy, piwo, głośny śmiech i późne powroty do domu.
to będzie dobry rok bez rocznic i postanowień. bez wspomnień i rozczarowań.
gdybym miała się dziś zamienić w jakiś albumu, to chciałabym być właśnie tym.
wciąż trzymam na widoku pozostałości po wylocie do uk. bilety na samolot, bilety na metro, na pociąg w birmingham, mapy greenwich, the british museum. na pulpicie komputera big ben z house of parliament. wciąż łapią mnie za serce przypadkowo znalezione zdjęcia zrobione na stacjach londyńskiego metra.
znów wraca potrzeba spotkań. dzwonię do osób, których nie widziałam od ponad roku, umawiamy się tam gdzie zawsze, na to co zawsze. zadymione puby, papierosy, piwo, głośny śmiech i późne powroty do domu.
to będzie dobry rok bez rocznic i postanowień. bez wspomnień i rozczarowań.
też czuję, że notoryczni debiutanci będą płytą tej wiosny.
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=1PdkSmde_Xg
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=1PdkSmde_Xg
OdpowiedzUsuń