31 maja 2010

here again, don't give yourself away

nie jestem teraz w stanie dać komukolwiek więcej niż przyjaźń. choć to i tak dla mnie bardzo wielkie słowo i ogromna zawartość. w pewnym sensie zawsze byłam samotnikiem, który od czasu do czasu potrzebuje kontaktu z osobami, które rozumieją.

jestem teraz w takim punkcie, że nie potrafię z kimkolwiek stworzyć zdrowej relacji. jestem emocjonalnie pusta. nikt nie jest w stanie w tej chwili sprawić, żebym poczuła cokolwiek związanego z miłością. (już nawet to słowo brzmi dla mnie śmiesznie).

jedyną przyjemnością jest dla mnie selector, który już w ten piątek.

6 komentarzy:

  1. ja nie wiem czy kiedykolwiek będę w stanie stworzyć z kimś jakikolwiek związek.

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz, siostro, a może to czas nie ten, i potrzebujesz go więcej, jeszcze więcej?

    OdpowiedzUsuń
  3. ja może będę, ale jakikolwiek to dobre określenie. pewnie jakiś mega poryty z którego ostatecznie nie będę zadowolony.

    OdpowiedzUsuń
  4. youthless, minęło już naprawdę dużo czasu. to nie w tym tkwi problem.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym chciała chociaż ten poryty, rly.

    OdpowiedzUsuń