10 sierpnia 2010

heart skipped a beat

prawie zapomniałam jak coś takiego smakuje. miałam to przez chwilę, ale to już nieważne. trzeba się ogarnąć.

off okazał się najlepszym festiwalem w tym roku. mogę go porównać do tego, co się działo na open'erze 08. może to ta nowość, zupełnie nowy teren, inne sceny, inne obrazki, inna muzyka.

koncert the flaming lips chyba najlepszy i jak to stereoboy dobrze ujął wielkie szczęście i jakaś niezwykła energia. tak, to było przepiękne. trochę więcej tu.

the flaming lips - do you realize??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz