21 września 2013

If I could change you mind

Równe trzy lata temu wzięłam do ręki mojego Zenita. Zastanawiam się wtedy czy będzie to jednorazowa przygoda, czy znudzi mi się po pierwszym wywołanym filmie i aparat znów wyląduje gdzieś w szafce na dole za innymi gratami. Ale nie, robię to do dzisiaj i za każdym razem przeżywam jak dziecko w Boże Narodzenie otwierające prezenty po kolacji, kiedy dostaję wywołane filmy.

Wcale się nie boję tej jesieni i zimy.

Dwie płyty, które najczęściej trafiają do odtwarzacza:

HAIM - Days Are Gone


Au Revoir Simone - Move in Spectrums


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz